sobota, 16 listopada 2019

Łapacze snów i zawieszka

Wystarczyło 4 obręcze (dwie o średnicy 40 cm , dwie o średnicy 35 cm), kordonek Maxi,
trochę wstążki, koronki, elementów z masy perłowej, odrobinę piórek, szczyptę inwencji twórczej ażeby powstały poniższe ozdoby.
Młodsza córka zamówiła u mnie dwa łapacze snów. A ja się trochę rozpędziłam i zrobiłam trzy i zawieszkę. I coś mi się wydaje, że na tym się nie skończy moja przygoda  z dzierganiem łapaczy snów :)

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu












14 komentarzy:

  1. Łapać e są urocze. Bardzo mi się podobają. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Gorąco pozdrawiam
      Życzę miłego weekendu.

      Usuń
  2. ależ pięknie je zrobiłaś . Nie widziałam u nikogo tak ładnych . Gratuluję wykonania i podziwiam prezcyzję . Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. Dziękuję.
      Wyszłam z założenia, że jak codziennie mam na nie spoglądać to muszę się do tej robótki trochę przyłożyć :) :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Ozdoby są piękne,wspaniale wykonane.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo
      Ponieważ codziennie będę na nie patrzyć, to postarałam się tak je wykonać żeby mi się podobały. W sumie to fajna zabawa, takie dorabianie/dobieranie frędzli tematycznie do tej serwety w obręczy.
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  4. Dziękuję
    Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń