środa, 9 października 2013

Jesienne klimaty

"Pani Jesień" to płaszcz który wydziergałam z 2,5 kg wełny cieniowanej, a właściwie zestawiłam trzy różne melanże z tej samej grubej wełny. To połączenie wymusił na mnie sklep miał po 1 kg z każdego koloru. Zakombinowałam i nie żałuję.
Taki zacny tytuł "pani jesień" nadała mu starsza córka Marysia. Widać tak się jej kojarzył.
Zdążyłam go kilka razy ubrać. Kiedyś zaczepiła mnie obca osoba i zapytała gdzie można coś takiego kupić i trzeba było się tłumaczyć. Jest cieplutki i wygodny, ale na rower to się zupełnie nie nadaje hahaha. Dorobiłam do niego praktyczną torebkę przez ramię. Tej wełny trochę zostało. Jeszcze sama nie wiem co z niej powstanie.












Jak już jestem przy rudym to pokażę spódnicę (bardziej pracochłonna od tego płaszcza - zjadła mi więcej czasu). Na dole obrobiłam ją kudłatą włóczką. Spódnica wykonana z akrylu z dodatkiem bawełny
(zwykły kordonek bawełniany).
Włóczkę na sweterek (kremowo-rudą wełnę z akrylem) kupiłam kiedyś przez allegro z jakiejś "promocji". Początkowo miał być z niej rozpinany sweterek, ale się rozmyśliłam i wyszedł taki jak poniżej widać.
Dorobiłam do niego coś na kształt komina bardziej dopasowanego pod szyją.
Sweterek jest bardzo miły do ciała i cieplutki.










26 komentarzy:

  1. Dech zaparło! Płaszcz fantastyczny. Kolor, fason, wzór... Wszystko idealnie zgrane, ciepłe i otulające. Ale najbardziej i tak zauroczył mnie sweter z kominem. Chętnie zrobiłabym dla siebie coś podobnego. Może tylko nieco dłuższego - byłaby śliczna sukienka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Płaszczyk imponujący!! Podziwiam wytrwałość w pracy! Zwłaszcza podoba mi się spódnica - piękne wykończenie dołu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozytywne komentarze.
    Jeśli chodzi o sweterek , to rzeczywiście jeszcze kilkanaście centymetrów dłuższy i byłaby sukienka. A spódnica ufffff , niby wzór prosty sam wskakiwał na druty, a jakoś tak mi się z nią dłuuuuużyło
    Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się to co robisz. Szkoda, że nie masz obserwatorów, bo wtedy mogłabym na bieżąco do Ciebie zaglądać. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam nową osobę i bardzo dziękuję za odwiedziny. Na blogu mam 6 obserwatorów (członków). Jakoś się tam odnalazły. Czyżbym nie dopełniła jakiś procedur przy zakładaniu bloga?
    Znacznie lepiej czuję się w dziewiarstwie niż w prowadzeniu bloga.
    Gorąco pozdrawiam i zapraszam ponownie.
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wrażeniem:) wydziergac taki duzy płaszcz to jest dopiero robota. Pieknie robisz na drutach Dorota:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota wyłącz weryfikacje obrazkową w ustawieniach bo to utrudnia dodawanie komentarzy:)

      Usuń
  7. Wspaniałe prace!!! Super wykonane!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za wizytę u mnie .Pięknie dziergasz na drutach.Kiedyś druty mną całkowicie zawładnęły i dużo robiłam teraz częściej sięgam po szydełko i igłę. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dziękuję za odwiedziny.
    Skorzystałam z rady Kasi i wyłączyłam weryfikację obrazkową, chociaż to niby zabezpiecza przed spamami.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających

    OdpowiedzUsuń
  10. Ponoć diabeł tkwi w szczególe (w sensie oczywiście jak najbardziej pozytywnym). Płaszcz cudowny a torebka którą do niego zrobiłaś jest po prostu kropeczką nad i :))) Śliczny komplet. Komin do tego sweterka to też świetny pomysł a spódnica ma piękny wzór. Ja też jestem początkująca w blogowaniu ale wykryłam już gdzie włączyć obserwatorów. Jak otwierasz bloggera obok pomarańczowego prostokąta z napisem utwórz jest prostokącik ze strzałeczką, jak naciśniesz wyświetli się pasek, wybierz - układ. Jak się pojawi, znajdź po prawej stronie napis - dodaj gadżet. Wyświetli się nowe okno, po lewej będzie napis - więcej gadżetów, naciśnij go.Pierwsza pozycja od góry to będą obserwatorzy, nacisnąć i gotowe. Ja też nie jestem biegła w te klocki, ale tyle doszłam. Jak coś to pytaj, podzielę się z Tobą tym co wiem. Pozdrawiam gorąco! :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo miło, że zajrzałaś i miło, że się podobają moje dzianiny.
    Dziękuję za praktyczną radę, jak widać skorzystałam i chyba włączyłam co trzeba.
    Pozdrawiam serdecznie Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemnie do Ciebie zajrzeć bo jest na co popatrzeć :) Wiedza, którą się podzieliłam, pazurami i w bólu została wydarta w internecie :) Ja do dziś wolę wierzyć, że w drukarce siedzi krasnoludek niż poznać jak to działa :))) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. Płaszcz rewelacyjny , a później to coraz więcej cudeniek !

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dziękuję za odwiedziny i miły komentarz- zapraszam ponownie
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurczę niesamowity !!!!Ale on musi być ciepły!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj cieplutki, cieplutki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Super sweter właśnie taki chodzi mi po głowie ostatnio pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
    Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne są Twoje prace:) Bardzo mi się podoba Twój blog:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekna jest Twoja jesień:) Podziwiam Twoje pomysły - a taki duży płaszcz....ręce by mi odpadły - ale efekt wart wysiłku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. świetna jest ta spódnica czy mogłabym otrzymac przepis na niś ? mój mail: ktomaszewska@onet.pl z góry dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  21. Pani Jesień mnie powaliła!!! Extra!!!! Jaka to wełna???. strasznie mi się całość podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeżeli chodzi o przepis na tą spódnicę, to robiłam ją dość dawno, pamiętam tylko, że od góry do dołu i bez żadnego schematu całkiem spontanicznie.
    Jak ją rozrysuję to podam na maila.
    O wełnie na płaszcz napisałam w poście z 2 listopada 2013
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Osobiście bardzo lubię w nim chodzić.
      Pozdrawiam

      Usuń